Kwas foliowy – suplement dla każdej kobiety (nawet jeśli nie planujesz ciąży)

Czy zastanawiałaś się kiedyś czy warto suplemetować kwas foliowy nawet jeśli nie planujesz CIĄŻY?

Ja tak. Poza witaminą D od września do kwietnia nie mam w zwyczaju brać żadnych suplementów diety. Jednak zalecenie mówią jasno, że należy suplementować kwas foliowy co najmniej 12 tygodni przed zajściem w ciąże oraz przez cały okres ciąży oraz karmienia piersią.[1]

Biorąc pod uwagę, że odsetek nieplanowanych ciąż w Europie sięgać może nawet około 45% [2] ciężko oczekiwać, żeby ta suplementacja zaistniała, kiedy przyszła mama nie ma pojęcia o ciąży często nawet do końca pierwszego miesiąca.

Na tej podstawie można wysnuć logiczny wniosek, że dobrze byłoby, żeby każda kobieta, która może potencjalnie zajść w ciąże suplementowała kwas foliowy. To właśnie jasno sugerują wytyczne amerykańskie. [3]

Na co mi ten JAKIŚ tam kwas foliowy?

Kwas foliowy jest jedną z witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, jest potrzebny wszędzie tam gdzie następuje intensywny proces dzielenia się komórek (tworzenie się krwinek, rozwój płodu, odnowa komórek przewodu pokarmowego). Jest niezwykle ważny również dla prawidłowego działania układu nerwowego.

Jego niedobór objawiać się może anemią, zmęczeniem, zaburzeniami w obrębie układu nerwowego. Niskie stężenie kwasu foliowego może zwiększać ryzyko miażdżycy, raka jelita grubego. Prawidłowy poziom kwasu foliowego jest szczególnie istotny na samym początku ciąży, ponieważ niedobór na tym etapie może zwiększyć ryzyko występowania wad cewy nerwowej u dziecka, przedwczesny poród oraz mała masę urodzeniową dziecka. Suplementacja kwasem foliowym może zmniejszyć ryzyko wad cewy nerwowej o 70% [6]

A gdzie go znajdę?

Kwas foliowy występuje w warzywach zwłaszcza ciemnozielonych liściastych oraz kapustnych (jarmuż, sałata, szpinak, kapusta, brokuły), także w suchych nasionach roślin strączkowyc, w owocach znajdziemy go trochę mniej. Co więcej znajdziemy go nie tylko w roślinkach występuje on także w produktach pochodzenia zwierzęcego, np. w wątrobie, jajach.

Coś bujasz Asia. jest w tak wielu produktach, a Ty mi każesz TABLETKI łykać?

No i tu dochodzimy to sedna. Kwas foliowy jest niezwykle niestabilną witaminą. Rozkłada się bardzo szybko pod wypływem wysokiej temperatury, tlenu i promieni słonecznych. Jest nietrwały w obojętnym i kwaśnym pH.
To znaczy, że jego zawartość zmniejsza się zawsze, gdy gotujemy warzywa, zostawiamy pokrojone na powietrzu/słońcu, a nawet wtedy gdy sałatkę pokropimy sokiem z cytryny.

Drugą kwestią jest to, że kwas foliowy jako jeden z nielicznych lepiej wchłania się z suplementu niż z pożywienia. Część leków (niektóre leki przeciwzapalne i przeciwpadaczkowe, niektóre środki antykoncepcyjne, barbituriany) oraz alkohol i papierosy mogą powodować, upośledzone wchłanianie kwasu foliowego.

A to jest bezpieczne takie łykanie tabletek?

Wszystko zależy od dawki, jeśli posłuchasz wytycznych i nie potraktujesz suplementu jak mentosów to jest bezpieczne. Najniższa dawka powodująca objawy uboczne została określona na poziomie 5 mg na dzień. Dawka jaką zaleca się suplementować to 0,4 mg/dobę czyli ponad 10 razy mniej. Co więcej zbyt duże spożycie kwasu foliowego nie jest toksyczne samo w sobie, jednak może „ukryć” objawy niedoboru witaminy B12 , który jest bardzo niebezpieczny ze względu na nieodwracalne zaburzenia układu nerwowego. [5]

Kto może być narażony na niedobory witaminy B12? Wegetarianie/weganie, osoby ograniczające spożycie mięsa oraz osoby biorące przewlekle IPP-inhibitory pompy protonowej (czyli po ludzku leki, które stosuje się przy refluksie, zapaleniu żołądka i czasem tzw. osłonowo np, pantoprazol, controloc itd.)

No dobra a jak już łykać to co?

Nie chciałabym rzucać tutaj nazwami preparatów. W aptekach pracują mili ludzie (w większości) i chętnie podadzą Wam kwas foliowy w formie leku, a nie suplementu diety. Wtedy będziecie miały gwarancję, że podana na opakowaniu dawka na pewno tam jest.

Wnioski?

Każda kobieta potencjalnie mogłaby brać kwas foliowy w dawce 400 mikrogram czyli 0,4 mg na dzień aby zapobiegać rozwojowi wad cewy nerwowej u dziecka.

źródła:

[1] Suplementacja folianów w okresie przedkoncepcyjnym, w ciąży i połogu. Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników
[2] Intended and Unintended Pregnancies Worldwide in 2012 and Recent Trends
[3] CDC Recommendations: Women & Folic Acid
[4]Normy żywienia człowieka IŻŻ 2017
[5] Safety of folic acid

[6]Before the beginning: nutrition and lifestyle in the preconception period and its importance for future health

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o tym jak się przygotować do powiększenia rodziny zapisz się na webinar już w najbliższa środę 25.11 o 20. Więcej szczegółów znajdziesz w wydarzeniu na FB.

Jeśli podoba Ci się wpis udostępnij go znajomym. Oraz śledź mnie na social mediach.

Author: Mamo papu

Cześć! Nazywam się Joanna Krasińska. Jestem dietetykiem przyjaznym matce karmiącej. Zajmuje się żywieniem dzieci, kobiet ciężarnych oraz karmiących. Na co dzień pracuje w Szpitalu Klinicznym im. Karola Jonschera Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu z dziećmi do lat 3. Stąd nie obce jest mi też żywienie dzieci chorych. Ukończyłam studia licencjackie i magisterskie na Uniwersytecie Medycznym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, dlatego wszystkie moje wpisy oraz zalecenia opieram o EBM - czyli naukę opartą na faktach.

One Reply to “Kwas foliowy – suplement dla każdej kobiety (nawet jeśli nie planujesz ciąży)”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *